Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2019

Chrobot, Tomasz Michniewicz

Obraz
Gdzie chciałabyś się urodzić? USA, Kolumbia, Finlandia, Japonia, Zimbabwe, Indie może Uganda? Z punktu widzenia mazowieckiego fotela, każde miejsce jest obietnicą czegoś pięknego. Dobrze, że nigdy nie musiałam podejmować takiej decyzji. Po "Chrobocie" jakoś inaczej myślę o Polsce.




Siedmioro ludzi, żyją w tym samym czasie, ale nigdy się nie spotkają. Opowiedzieli Michniewiczowi o dzieciństwie, dorastaniu i dorosłości. Niby podobne historie, a skrajnie różne.
Od pierwszej do ostatniej strony "Chrobot" robi wrażenie. Michniewicz żongluje opowieściami bohaterów. Każdemu po równo oddaje głos. Skacze z kontynentu na kontynent.
A w tym wszystkim ty. Ósma bohaterka książki. Przypominasz sobie chwile, o których mówią pozostali. Jak wyglądała podstawówka? Twoje miejsce w grupie? Kiedy pierwszy raz się całowałaś? . Twoja historia jest częścią "Chrobotu".

Z Warszawy do Helsinek lecie się prawie 2 godz. Na mapie świata to rzut kamieniem. A różnice między nami są g…

Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek, Filip Zawada

Obraz
Poznajcie Franciszka, który dużo wie o zakonnicach. Nie zna daty swoich urodzin, kradnie lizaki i znajda je pod kocem. Jest bezczelny, dużo gada i pewnie będziesz chciała go przytulić.






"Odkąd mam plan na życie, wiem, że wszyscy życzą mi udanej porażki. Nie przejmuję się tym, bo ludzie zawsze zazdrościli innym i kiedy to robią, to znak, że życie idzie w dobrym kierunku, bo zawsze zazdrości się dobrych rzeczy." Dzieciom łatwiej wybaczyć, kiedy powiedzą coś czego nie chcesz słuchać. Sierotom to już chyba wszystko wolno. Dlatego Franciszek jak bezpretensjonalnie szczery, a że przy okazji krytycznie patrzy na świat. W swoim dziecięcym świecie gra rolę domorosłego filozofa.

Franciszek stworzył definicję szczęście i miłości. Bo to co powszechnie określano szczęściem nijak miało się do jego życia. Teraz opracowuje patenty żeby je osiągnąć. Jego przygody to absurdalne i śmieszne przypowieści. Chociaż nie zawsze było mi do śmiechu, bo pytania które zadaje Franciszek, zahaczają o egzyst…

Między falami, Sarah Moss

Obraz
Sprawdzam fenomen Sary Moss. Jak ona to robi, że wszyscy czytają książkę, w której rządzi strach przed stratą i śmierć?













"Między falami" nie wyrwało mnie z kapci. Szkoda. To powieść, którą czujesz i rozumiesz. Wiesz, że jest dobra. Prawdziwa. A kiedy skończysz i ktoś zapyta, czy przeczytałabyś jeszcze raz to mówisz -"Yyyyyy, nooo w sumie to eeeee". Ja bym tak powiedziała.
Adam - główny bohater. Zaangażowany kur domowy. Pewnego dnia jego córka Miriam traci  przytomność. Po reanimacji spędza długie tygodnie w szpitalu. Znudzona i sfrustrowana wraca do domu. Nikt nie umie powiedzieć co się stało, nawet jej mama lekarka. Zaczyna się życie w cieniu nieznanej choroby.
Bezsilność i rodzicielska troska zdominowały "Między falami". Rozpadło się normalne życie, a lekarze nie dali recepty na nowe.  Przerażający jest fakt, że choroby i niewyjaśnione sytuacje jak z "Archiwum X""są blisko. Jesteśmy bezsilni kiedy wtargną w nasze życie. Wtedy okazuje się, …