Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2019

Manhattan Beach, Jennifer Egan

Obraz
Herstory na bogato. Energiczna dziewczyna w niezwykłym towarzystwie i zdarzenia jak sceny z hollywoodzkiego filmu. Jest rozmach, są kłopoty i przygody. Dobry materiał na wakacje.













Przyjemnie spędza się czas z "Manhattan Beach". W kategorii książek "na relaksie" jest strzałem w dziesiątkę. Prosta historia. Zmyślnie opowiedziana i ozdobiona pobocznymi wątkami. Mam na to kilka argumentów.

Anna pracuje w wojskowej stoczni jako nurek. Musiała się nieźle namęczyć żeby dostać tę posadę. Nurkuje głównie po to żeby naprawiać okręty, które ucierpiały na froncie II Wojny Światowej. Dzięki znajomości z przeszłości dowiaduje się, że swoje umiejętności może wykorzystać w innym celu. Wyjaśnić tajemnicę zaginięcia ojca. 
Bohaterem drugiego planu jest Nowy Jork. Mafijne interesy z prohibicją w tle, nocne kluby i wojenna rzeczywistość, tak inna od europejskiej. Trudno sobie wyobrazić, że ta historia mogłaby wydarzyć się gdzieś indziej. Sugestywność czasu i miejsca "robi robotę&q…

Ucho Igielne, Wiesław Myśliwski

Obraz
Zróbcie sobie przyjemność i przeczytajcie "Ucho Igielne". Powieść na absolutnie światowym poziomie. Takie książki powstają raz na wiele lat.









Mam wrażenie, że Myśliwski napisał niedzisiejszą książkę. Bez zaczepnego tonu, kulturowych odniesień. Melancholijną i trudną. Plącze się czas, mieszają zdarzenia i ludzie. A nie sposób przerwać czytania. Cudowne jest "Ucho Igielne". Onieśmiela językiem i zalewa falami emocji, myślami wiercącymi dziury w głowie.

O czym jest "Ucho Igielne"?
W murach obronnych Sandomierza jest wąziutkie przejście. Tak ciasne, że nie miną się w niej dwie osoby. To jest tytułowe Ucho Igielne. W tym miejscu spotyka się dwóch mężczyzn - stary i młody. Tylko, że to ta sama osoba. Staruszek spotyka siebie sprzed wielu lat. To jeden człowiek, ale w dwóch ciałach - panowie mają wspólne życie, ale inną percepcję.

Tak zaczyna się historia prostego życia. Historia, którą Myśliwski opowiedział z czułością i bez patosu. Jest w książce jakiś rodzaj…